Deserowo i muzycznie – gombóc

Na Węgrzech można spróbować kilka takich deserów, które można by uznać za mocno „inne”. Moim ulubionym jest túró gombóc, czyli, jeśli posłużyć się słownikiem, twarogowa kluska. No, może raczej kulka.

Taką kulkę lepi się z twarogu i kaszy mannej i pewnie czegoś jeszcze, o czym nie wiem. Podaje się na ciepło z dodatkiem słodkiej śmietany (albo sosu waniliowego), takich słodkich okruszków i ewentualnie cynamonu. Smakuje o wiele lepiej, niż brzmi. Kasza manna przewija się zresztą częściej w węgierskich deserach, na przykład w nadzieniach do rétes (strudel), żeby owoc utrzymał się w dobrej formie i po prostu nie wyciekł z takiego „retesza”.

Túró gombóc, jak widać na załączonym obrazku, najlepiej smakuje w towarzystwie białego wina. Ale nieźle wypada też w parze z kawą.

Inny gombóc – Gombóc Artúr

Gombóc Artúr to słynny bohater węgierskiej kreskówki Pom-Pom autorstwa Ferenca Sajdika. Artúr powszechnie znany jest ze swojego zamiłowania do słodyczy. Jak widać poniżej, ten nielotny ptak wielbi czekoladę w każdej jej postaci (również likieru).

Gombóc i muzyka

Idąc dalej ścieżką swobodnych skojarzeń, nie mogę pominąć piosenki pod tytułem „Gombóc” zespołu Anna and the Barbies.

No a najlepszy Túró gombóc w Budapeszcie dostaniemy w Pozsonyi Kisvendéglő‎. Zresztą, nie tylko Túró gombóc jest tam godny polecenia.

Pozsonyi Kisvendéglő | XIII dzielnica, 7 minut pieszo od przystanku tramwaju 4-6 Jászai Mari tér
1137 Budapest, Radnóti Miklós utca 38